sobota, 10 października 2009

Szybko, prosto i przyjemnie

Tak właśnie pracowało mi się z mapką od Finn, która dostałam ja i Wolfann. Mapka jest super i pewnie jeszcze się na nią skuszę.
O samym scrapie chyba nie ma co za wiele pisać, jaki jest każdy widzi. Bez odkrywczych myśli, bez skomplikowanych technik i wyszukanych materiałów. Prosty jak to co czuję do moich dzieci. Wszechogarniającą, obezwładniającą miłość... a że czasem mam ochotę któregoś zabić... to już temat na kolejny post.




5 komentarzy:

  1. z niecierpliwością czekam na następny /zabójczy/ post >:}

    OdpowiedzUsuń
  2. i jest super!!! kochana - bardzo ci się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. strasznie mi się podoba wykorzystanie kropek akrylowych - i te "pisane" kropeczki przy nich!

    OdpowiedzUsuń
  4. ten minimalizm form wymiata ... WOW !!!

    OdpowiedzUsuń