poniedziałek, 31 stycznia 2011

patataj

Ostatnio mało urozmaicenie spędzamy wolny czas, to i zdjęcia dość monotematyczne. Ale jak tu nie kochać tych futrzaków.



czwartek, 27 stycznia 2011

Czasem jest i tak

że wszystko jest nijakie, a ja sama mam wszystkiego dość i nuuudzę się.

środa, 19 stycznia 2011

Na pólmetku

do czterdziestki :) W tym miesiącu świętuję urodziny, już za chwileczkę już za momencik. Zaskakujące, że są to już trzydzieste piąte urodziny, szok, szok. Jakoś w ogóle tego nie czuję, choć coraz cześciej widze w lustrze ;)
W tym roku mam taki troszkę jurnalingowy kalendarz, który będę robić na bieżąco, tak, żeby każda kartka odzwierciedlała co mi się obecnie w głowie dzieje.


poniedziałek, 17 stycznia 2011

Mamunia

Moja najukochańsza, najdroższa, najcudowniejsza. Już od prawie ośmiu lat nie ma jej ze mną, a ja do dziś nie mogę w to uwierzyć. Nie rozumiem jak mogło się tak stać, że była, całe moje życie, a następnego dnia już jej nie ma. Codziennie tęsknię za nią niewyobrażalnie, nie potrafię zrozumieć dlaczego los tak zdecydował. Na szczęście wiem, że jej jest dobrze teraz, że ma TAM tych których kocha i że i ja kiedyś do niej dołączę.

Blejtram powstał pod wpływem ogromnych emocji wywołanych jej wspomnieniem, robił się sam, na stojąco, szybko, ręce nie mogły nadążyć za głową, nie traciłam czasu na schnięcie poszczególnych warstw. Zdjęcie na nim pochodzi z moich rodzinnych zbiorów i może nie jest najpiękniejsze, ale mamunia jest na nim właśnie taka jaką pamiętam.



Chyba nie muszę dodawać, że scrapiszcze jest mocno inspirowane pracami niedościgłej Finn :)

niedziela, 16 stycznia 2011

Znowu kartkowo

Zaproszenia i Podziękowania dla gości. Miało być brązowo i turkusowo.

piątek, 14 stycznia 2011

Na Chrzciny

Karteczka z tagiem z wypisanymi życzeniami. Pomysł zapożyczony od Karoli, która pokazała taką karteczkę na blogu sklepu scrapki.pl.


wtorek, 11 stycznia 2011

Filiżanka

Na art-piaskownicowa zabawę w fotolifty. Już mam czym pstrykać, to próbuję, choć na razie nieśmiało i powolutku :)

poniedziałek, 10 stycznia 2011

Motyle

Jakoś nie mogę wziąć rozpędu po tak długiej przerwie. Nie mam pomysłów, nie mam chęci... hmmm byle do wiosny. U mnie już dziś tak lekko wiosennie. Coś co długo siedziało mi w głowie, wyszło niekoniecznie tak jak było w zamierzeniu, ale zawsze to jakiś początek.

poniedziałek, 3 stycznia 2011

To był rok

Witam wszystkich czytaczy i oglądaczy w nowym roku.

Trochę sentymentalnie muszę podsumować rok 2010. Był to dla mnie rok wyjątkowy, rok pełen cudownych chwil, rok w którym udało mi się zrealizować wiele zamierzonych postanowień, w którym spotkało mnie co najmniej kilka totalnie zaskakujących i fantastycznie cudownych rzeczy, w którym poznałam wspaniałych ludzi. Co tu dużo gadać. To był po prostu dobry rok!
Życzę sobie i Wam, żeby ten dopiero rozpoczynający się rok był co najmniej dwa razy lepszy od mijającego, tak, tak, apetyt rośnie w miarę jedzenia :) Niech spełniają się wszystkie marzenia, nawet te o których nawet nie śmiemy głośno mówić... nawet takie, o których boimy się myśleć... ja już wiem, ze to możliwe :)