środa, 30 marca 2011

Moja strona księżyca

W końcu powolutku zaczynam realizować to co już dawno w głowie siedzi. W odpowiedzi na księżycowe wyzwanie w Collage Caffe powolutku powstaje mój własny jurnal. Na pierwszy ogień pierwszy temat "kobiecość", już niedlugo kolejna odslona, tym razem fizyczności, a okładka też w głowie siedzi :)

środa, 23 marca 2011

Oj działo, się działo

W sobotę jak już ogólnie wiadomo odbyło się łódzkie skrapowisko, rozpisywać się nie będę, było jak zwykle na takich spotkaniach fajowo :) i wesolutko.
Po łódzkiej części oficjalnej odbyło się after party u Finn. W wyniku spotkania, na niewielkim metrażu dużego pokoju w warszawskim mieszkanku, całej gromady niespokojnych głów powstał taki oto kolaż:


Została w nim użyta tylko zawartość naszych torebek. Naszych czyli: Finn, UHK, 2.16, Agnieszki-Anny, Dryszki, Tores i mojej.


Bardzo wam dziewczęta dziękują za ten weekend :)

wtorek, 15 marca 2011

Wiosna, wiosna, ach to ty...

W końcu... słonko, ciepło, miło i fantastycznie. ufff, udało mi się przetrwać kolejną zimę i zapominam o niej aż do listopada ;)

Moje tulipanki, nieśmiało wynurzające się na wiosenny świat. Zdjęcie zrobione na Art-Piaskownicowe wyzwanie.

piątek, 4 marca 2011

Zielono mi

Zestawik prezentowy: ramka na zdjęcie, kartka i zakładka. Dla miłośniczki zieleni wszelakiej.


środa, 2 marca 2011

Na płótnie

Niewielki blejtram na naszą osobista ścianę. Właściwie nie ma co gadać, wszystko widać.