Kolejna strona mojego księżycowego żurnala, kolejna strona mojego życia wewnętrznego :)
Bardzo trudno łamać ogólnie przyjęte "normy", trudno się mierzyć z ludźmi, którzy wpychają Cię do różnych szuflad tylko dlatego że coś im się wydaje, że stworzyli w głowach obrazy, wzorce, które pewnie pomagają im porządkować swój świat. Często, zbyt często spotykam się z ogromnym zdziwieniem otoczenia, ze mam troje dzieci. Niezmiennie słyszę, że nie wyglądam na matkę trójki dzieci... Jak powinna wyglądać kobieta, która urodziła i wychowuje tę magiczną, patologiczną trójkę???


8 komentarzy:
no ja wiedziałam, ze ty pewnikiem z jakiegoś fotoszopa korzystasz ;-)
a tak an serio to fajny scrapik a opis genialny !!!!!!
uuuu...
Kochana z kartki na kartkę piękniejesz...
baaaaaaaaaaaaaaaaardzo, baaaaaaaaaaaaaaardzo :*
piekne zdjecie i oprawa, chcialabym tak wygladać po 3 dzieci, a wygladam gorzej po jednym hehehehhhe
buzioooooooooooooooooooooool
iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
juz za pare dni, za dni pare nananananananan
Ja też wiedziałam, że przyszłaś w fotoszopie!!!!!
Nie mam pojęcia jak powinna taka matka wyglądać - znam dwie i obie chyde, skandal!!!
Może powinnać z garnkiem chodzić pełnym makaronu i wołać taś, taś - kto wie......
;)
UHK, ty wydro. ;))
Mamami, uwielbiam twoją pełnię.
treścią, formą, mową i uczynkiem.
pokazuj dalej!!!
nie znam się na matkach i nie wiem jak powinny czy nie powinny wyglądać. ale jakby co - jesteś najpiękniejszą matką trójki dzieci jaką znam :)
Piękne te Twoje księżycowe strony. Podziwiam w zachwycie!
Zdecydowanie popieram zdanie Uhaka - garnek z makaronem wydaje mi się niezbędnym elementem matki! Jak go nie masz, to nie wyglądasz, to oczywiste...
makaron to za mało, jeszcze papiloty do tego...
Prześlij komentarz