czwartek, 3 maja 2012

Żurnalistów było wielu...

...  więc i ja próbuję i kolejny tworzę. Pierwsza strona, zupełnie nowego, czystego jeszcze dziewiczego zeszytu. Nic dodać, nic ująć. Tekst doskonale oddaje głębię mej pokręconej duszy.


4 komentarze:

  1. superancki!!! Sama też sie szykuję i debiut jeszcze przede mną :) Mam nadzieję, że uda mi się tak kapitalnie jak Tobie "wystartować".
    Kapitalna sentencja, rewelacyjne zdjęcie a oprawa na złoty medal! SUPER.

    OdpowiedzUsuń
  2. a...i poproszę o troszkę więcej zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny!!! pod tekstem się podpisuję - genialny!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli kwintesencja kobiecości :)

    OdpowiedzUsuń