Na Craft Imaginarium wyzwanie postaciowe. Tym razem natychał nas Kapitan Nemo.
Mnie długo nic nie przychodziło do głowy, aż tu pewnego wieczoru... pstryk... i praca zrobiła się sama. Blejtram o wymiarach 20x30 cm. Coraz bardziej lubię blejtramowe bazy i na pewno w najbliższym czasie pojawią się kolejne.
O mnie
- mamami
- Scrapbooking - moja pasja, mój sposób na wyrażenie siebie, mój sposób na oddanie cząstki siebie innym.
wtorek, 12 października 2010
Trochę cukierkowo
Rameczka na odwróconym blejtramie. Dla mojej maleńkiej imienniczki. Rany, już zapomniałam, że dzieci mogą być takie małe... to było naprawdę przeżycie, poniuniać taką trzykilową maliznę :)
Moja wena daleko w lesie, mordowałam tę ramkę okrutnie, gdyby nie Finn byłoby kiepsko ;)
Moja wena daleko w lesie, mordowałam tę ramkę okrutnie, gdyby nie Finn byłoby kiepsko ;)
poniedziałek, 4 października 2010
Broszka
Moja żałosna próba filcowania na mokro. Po obejrzeniu Youtubowych kursów i gorącej linii z Finn dochodzę do wniosku, że ten dział rękodzieła pozostanie chyba dla mnie tajemnicą. Jakoś beznadziejnie mi szło, namarnowałam tonę czesanki a efekty... żadne. Ta broszka powstała tylko dlatego, że MUSIAŁA. Na dodatek została prezentem, choć tu chyba wstyd się przyznawać. Trudno, tak to jest jak zakupy prezentowe zostawia się na ostatnią chwilę, potem jest zonk i trzeba sobie samemu radzić, bo galeria rękodzielnicza z niewiadomych przyczyn przywitała mnie kłódką.
Broszka przeszła małą ewolucję, w trakcie tworzenia. Pierwotny środek koralikowy został zastąpiony ćwiekiem. Bez względu jak to wygląda na zdjęciach w realu, ta druga opcja zdecydowanie wygrywała.
Broszka przeszła małą ewolucję, w trakcie tworzenia. Pierwotny środek koralikowy został zastąpiony ćwiekiem. Bez względu jak to wygląda na zdjęciach w realu, ta druga opcja zdecydowanie wygrywała.
wtorek, 28 września 2010
poniedziałek, 13 września 2010
Na rozgrzewkę
Jakoś nie mogę się po wakacjach zebrać do scrapowania. Na rozgrzewkę kartka, miała być męska, czarno fioletowa z zadanym tekstem. No i jest.
wtorek, 31 sierpnia 2010
I po wakacjach
Było cudownie, wspaniale i sama nie wiem jak jeszcze. Dwa tygodnie w raju na ziemi ładuje nam wszystkim bateryjki na długi, długi czas... Nie zam fantastyczniejszego miejsca w tym kraju i właściwie nie zamierzam szukać. Po co poprawiać ideał.
poniedziałek, 2 sierpnia 2010
Urodzinowo
Maja za trzy tygodnie będzie obchodzić swoje czwarte urodziny. Kilka dni temu udało mi się oscrapować w końcu jej zdjęcie zrobione w dniu pierwszych urodzin. Jak to powiadają, lepiej późno niż wcale, ale jeśli moje opóźnienie będzie się utrzymywać na takim poziomie, to może już zacznę robić dla niej album ślubny :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)










