sobota, 28 marca 2009

kolejna kolorosfera i bonus

Kolejne wyzwanie na blogu ScrabLab zwane kolorosferą zaowocowało takim wytworkem.
Zrobiłam to pokazuję, ale zadowolona nie jestem. kolory nie takie, jakiś taki bałagan...aaa, no nie ma się co oszukiwać sztuka to to nie jest :)))




Na pociechę zrobiłam sobie jeszcze "Burczusia", który zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu. Mam nadzieję, ze nie tylko mnie się spodobał.


4 komentarze:

  1. Ha :-) Burczuś jest świetny, według mnie. Ale i kolorosferowy wytwór nie jest zły - radosny, trochę rozbałaganiony, ale tak pozytywnie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dwa zupełnie inne scrapy, ale oba ciekawe :)
    Na pierwszym świetnie ujęty ten buziak w ramce :)
    A Burczuś to się rozumie samo przez się :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Burczuś- faktycznie boooski!

    OdpowiedzUsuń