W Święta dostałam od mojego wujka tokarza takie dziwne kapelusiki, które są produktem ubocznym powstałym przy toczeniu rurek z tworzywa, ha, jaka ja mądra!
Jak widac odruch w rodzinie jest prawidłowy, wszelkie przydasie są do mnie zwlekane. Pierwsza myśl - dam to Agnieszce Annie :)))) jakoś tak mi do jej prac podpasowało, ale zanim zdążyłam pomysł zrealizować wpadła mi w oko kolejna edycja scrapliftu równoległego na Forum Scrappassion. No i Aga już nie dostanie cudnych modernistycznych kwiatów ;)
Tym razem oryginał potraktowalam mocno dowolnie. Niemniej jak go zobaczylam, natychmiast moja wizja urodziła sie w glowie. jest to najszybciej powstały LO jaki w życiu zrobilam, bo sklecenie wszystkiego do kupy zajęło ledwie kilkanaście minut.
To zdjecie czeka od września na oscrapowanie, widac nadeszła w końcu jego kolej.
oryginał, tej Pani

i moja wariacja na temat:


Jak widac odruch w rodzinie jest prawidłowy, wszelkie przydasie są do mnie zwlekane. Pierwsza myśl - dam to Agnieszce Annie :)))) jakoś tak mi do jej prac podpasowało, ale zanim zdążyłam pomysł zrealizować wpadła mi w oko kolejna edycja scrapliftu równoległego na Forum Scrappassion. No i Aga już nie dostanie cudnych modernistycznych kwiatów ;)
Tym razem oryginał potraktowalam mocno dowolnie. Niemniej jak go zobaczylam, natychmiast moja wizja urodziła sie w glowie. jest to najszybciej powstały LO jaki w życiu zrobilam, bo sklecenie wszystkiego do kupy zajęło ledwie kilkanaście minut.
To zdjecie czeka od września na oscrapowanie, widac nadeszła w końcu jego kolej.
oryginał, tej Pani

i moja wariacja na temat:



12 komentarzy:
Powalona i zachwycona jestem !!!!!!!!! Doskonałość!!!!!!!!!!
haaaaaa!!!!!!!!!!!!! to jest twórcze przetworzenie tematu :)
Skrawane elementy - boskie! Wszystko pięknie się zakomponowało w klimacie, który mi bardzo, bardzo...:*
ee tam.... przecie to są czarne mroczne złe naleśniki z kosmosu XD
niezłe te odpady, można by powiedzieć że to nowość Primy:)
szkoda tylko że taki powyginany papier, ujmuje uroku tej super pracce
super praca O.O a ktos tu mowil ze nie ma weny XD
to nie naleśniki, tylko Les fleurs du mal
czarne... piękne... :D
może wujek będzie miał jeszcze kilka...
LO super
:*
Dzięki baby.
Drycha rozwaliłas mnie naleśnikami :)
Kara papier już gładziutki i piękniutki, bo wiesz zdjecie robione naprędce, żeby sie przed końcem wyzwania wyrobić.
Aga myślę że naleśników będzie wiecej także luz blus podzielę sie :)
jako kucharz wolę wersje z naleśnikami :D
i już.
Wow, świetny lift, ale Twoja kolorystyka jest bardziej magnetyczna, świetna obróbka i kolory, piekny tatuaż :)
Twój lift lepszy od orginału :))
Nulka, jakby nie było się do tego przyczyniłaś po trochu ;)
jestem zachwycona twoją interpretacją ...
Prześlij komentarz