piątek, 28 maja 2010

Wiosną powiało

choć w sumie powinno już latem. Od dwóch dni słońce za oknem, trawnik schnie, w końcu można po nim przejść niekoniecznie w kaloszach... W związku z tym zdarzył mi się taki wiosenny magnesik.

2 komentarze:

  1. to jest magnes? naprawdę? no coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Radośnie przydarzył się wiośnie- to widać:-)

    OdpowiedzUsuń