poniedziałek, 25 lipca 2011

Nic mi się nie chce

Jakos nie mam ostatnio chęć do scrapowania. Pomysły rodzą sie w głowie i na razie na tym sie kończy... Z realizacją mam poważne problemy. Nic to, poczekam, może samo przejdzie i nabiorę chęci.
Dziś tak troszkę po Finnowemu. Scrap bardziej wymęczony niż zrobiony, leżał na biurku chyba tydzień zanim się nad nim zlitowałam. szału ni ma, ale tak dawno tu nic nie wklejałam, że choć tego wymęczka pokażę.




Ps. Kto mi wytłumaczy krok po kroku jak to zrobić żeby powiązać bloga z FB?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz