sobota, 2 lipca 2011

Drewniany mikrus

Dostałam od Finn takie drewniane coś, wiadomo, że może się przydać, choć jeszcze nie wiadomo na co. Jednak tym razem dość szybko owo coś znalazło zastosowanie, a to za sprawą Art-Piaskownicowego wyzwana liftowego.

To coś jest maleńkie bo ma zaledwie 10x10 cm, okazało się jednak w sam raz na moje trzy małe buźki, które za sprawą cosia uśmiechają się do mnie znad scrapowego biurka.

5 komentarzy:

  1. To jest naprawde urocze! Te buzie tez! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Buzie cudne, ale ja w głowę zachodzę, jak Ty się pomieściłaś w tym cosiu! I w ogóle, fajna interpretacja :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pomysłowo!! Cudeńko;)

    OdpowiedzUsuń
  4. urocze!!! aż miło popatrzeć!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. ale oryginalny pomysł na lift :) trzymam kciuki za wygraną :)

    a przy okazji zapraszam na candy
    http://by-lejdi.blogspot.com/2011/07/cuksy.html

    OdpowiedzUsuń