Dostałam od Finn takie drewniane coś, wiadomo, że może się przydać, choć jeszcze nie wiadomo na co. Jednak tym razem dość szybko owo coś znalazło zastosowanie, a to za sprawą Art-Piaskownicowego wyzwana liftowego.
To coś jest maleńkie bo ma zaledwie 10x10 cm, okazało się jednak w sam raz na moje trzy małe buźki, które za sprawą cosia uśmiechają się do mnie znad scrapowego biurka.


5 komentarzy:
To jest naprawde urocze! Te buzie tez! Pozdrawiam serdecznie
Buzie cudne, ale ja w głowę zachodzę, jak Ty się pomieściłaś w tym cosiu! I w ogóle, fajna interpretacja :-))
Ale pomysłowo!! Cudeńko;)
urocze!!! aż miło popatrzeć!!!
ale oryginalny pomysł na lift :) trzymam kciuki za wygraną :)
a przy okazji zapraszam na candy
http://by-lejdi.blogspot.com/2011/07/cuksy.html
Prześlij komentarz