środa, 23 czerwca 2010

Całkiem zapomniałam

Kilka tygodni temu zaszczytnie zostałam mamą chrzestną. Z tej okazji podarowałam mojemu nowemu synusiowi taki torcik :) Finalnie miał jeszcze podoczepiane pieniążkowe kokardki, ale tego już nie fotografowałam. Na tagu życzenia (mój magnes sprzed kilku postów ostał się jednak tagiem i jak widać przydał się właśnie w tej formie.

Do jego wykonania zużyłam 36 szt pampersów w rozmiarze "3".

1 komentarz:

  1. Ja to ślepa jestem jak kret ! Na sam wpierw myślałam , ze to pasztetowy ( toaletny papier )
    a to pampersiory som :)
    No młodemu mogą się przydać ! Bardzo fajny pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń